Pani Zuzannie K.
Rana od wczoraj
a może od zawsze
zapis poranka
co był
zbyt okrutny
Dłoni samotność
co czekają wschodu
by usnąć
Błękit zszarzały
deszczami długimi
od świtu
Warkocze wiatru
co po polu
gania
bezwiednie
Serca gojenie
delikatną rosą
ptaków
śpiewaniem
U studni
żywej
Bramy
odwiecznej
wyciszenie
Agnieszka Przybylska, 19 kwietnia 2015 AD
Rana od wczoraj
a może od zawsze
zapis poranka
co był
zbyt okrutny
Dłoni samotność
co czekają wschodu
by usnąć
Błękit zszarzały
deszczami długimi
od świtu
Warkocze wiatru
co po polu
gania
bezwiednie
Serca gojenie
delikatną rosą
ptaków
śpiewaniem
U studni
żywej
Bramy
odwiecznej
wyciszenie
Agnieszka Przybylska, 19 kwietnia 2015 AD
![]() |
| Agnieszka Przybylska, Serca gojenie, 2015 |

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz