Jeden kąt serca
spokojny i ufny
Drugi zbolały
od krzyku
cierpienia
za wiarę
w Boga
Jedna łza cicha
nad cudzym
cierpieniem
druga na własną
dolą i niedolą
ale nadzieja
nadal nie umiera
powraca
z wiosną
Świata zdumienia
że zło niegodziwe
syczy w gałęziach
ziemskiego
ogrodu
skrzydła błękitne
ochraniają wolność
dobro czy zło
do wyboru
Patrz
oto życie
a oto śmierć ducha
wieczność błękitna
lub zbielała lawa
patrz oto motyl
zawisł ci
nad głową
i spokój
wieczny
jak trawa
Agnieszka Przybylska, 17 kwietnia 2015 AD
spokojny i ufny
Drugi zbolały
od krzyku
cierpienia
za wiarę
w Boga
Jedna łza cicha
nad cudzym
cierpieniem
druga na własną
dolą i niedolą
ale nadzieja
nadal nie umiera
powraca
z wiosną
Świata zdumienia
że zło niegodziwe
syczy w gałęziach
ziemskiego
ogrodu
skrzydła błękitne
ochraniają wolność
dobro czy zło
do wyboru
Patrz
oto życie
a oto śmierć ducha
wieczność błękitna
lub zbielała lawa
patrz oto motyl
zawisł ci
nad głową
i spokój
wieczny
jak trawa
Agnieszka Przybylska, 17 kwietnia 2015 AD
![]() |
| Agnieszka Przybylska, Pomieszanie, 2015 |

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz