sobota, 29 czerwca 2013

Modlitwa chyba najtrudniejsza

Antonio Raggi, "Chrystus i Maria Magdalena", z wolnych zasobów Wikipedii, ze strony:http://pl.wikipedia.org/wiki/Plik:Raggi_Antonio.jpg
Panie skrawiony
na Golgoty szczycie
gdzie młotem głucho
rozdzierano ciszę
rzucam
w Ramiona Twe
zbolałych ludzi
co płacz jak kamień
noszą w swojej duszy


Proszę za matki
z krwawą raną
w sercu
co nie zdołały
ocalić Dzidziusia
gdy świat nawałą
stanął przeciw wrogą
i nie pozwolił
Maleństwem
się wzruszać

Ojców nielicznych
co ciała wołanie
miewają większe
niż porywy duszy
a potem krzyczą
odrzucając prawdę
że ciało małe
jest cząstką
z nich samych

Za takie sale
gdzie dłonie
bez czucia
gdzie niemym
krzykiem
przerażone
ściany

Proszę za serca
co nie chcą usłyszeć
łkania rozpaczy

Panie
Twe gwoździe
korona cierniowa
szyderstwa tłumu
i razy okrutne
ocalą wszystkich
i uleczą dusze

Agnieszka Przybylska, 29 czerwca 2013 AD



Brak komentarzy:

Prześlij komentarz